Za nami pierwsza w tym roku wycieczka na kulig w Zakopanem. Choć pogoda w Skawinie nie wyglądała zimowo, Zakopane przywitało nas świeżym, białym puchem. Niestety śniegu było zbyt mało, by kulig mógł odbyć się na saniach, a płozy trzeba było zastąpić kołami.
Po przejażdżce, zatrzymaliśmy się w góralskim szałasie, gdzie czekała już na nas góralska kapela. Przy dźwiękach skocznej muzyki, zjedliśmy pieczone kiełbaski i oscypki. Góralski klimat tak pochłonął Uczestników wycieczki, że nie obyło się bez tańca i wspólnego śpiewu.
Dziękujemy wszystkim za mile spędzony czas i dobry humor!
Anna Wrzoszczyk
(AZ)